Porady

Sztuczna inteligencja AI a prawa autorskie - kto jest właścicielem treści

1,5%

Ekspercka wiedza. Rzeczywiści autorzy. Sprawdzone informacje.
Ten materiał powstał dzięki 1,5% podatku
Wpisz KRS 0000318482 w swoim PIT. Dziękujemy!


Sztuczna inteligencja AI a prawa autorskie - kto jest właścicielem treści - wstęp

Sztuczna inteligencja na stałe zagościła w codziennym funkcjonowaniu przedsiębiorstw. Coraz więcej firm wykorzystuje narzędzia AI do tworzenia artykułów, grafik reklamowych, postów do mediów społecznościowych, materiałów marketingowych, prezentacji, opisów produktów czy dokumentacji wewnętrznej. Rozwiązania oparte na generatywnej sztucznej inteligencji pozwalają znacząco przyspieszyć pracę oraz ograniczyć koszty związane z przygotowaniem treści. Jednocześnie ich rosnąca popularność rodzi wiele pytań dotyczących prawa autorskiego i ochrony własności intelektualnej.

Jednym z najczęściej pojawiających się problemów jest ustalenie, kto jest właścicielem tekstów, grafik i innych materiałów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Czy prawa autorskie przysługują przedsiębiorcy korzystającemu z AI, pracownikowi, który stworzył odpowiedni dokument, czy może dostawcy narzędzia? A może treści wygenerowane automatycznie w ogóle nie podlegają ochronie prawnoautorskiej? Odpowiedzi na te pytania mają ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa prawnego przedsiębiorców, zwłaszcza w sytuacji, gdy materiały stworzone przy pomocy AI są wykorzystywane komercyjnie lub stanowią istotny element działalności firmy.

Dodatkowych wątpliwości dostarcza dynamicznie rozwijające się prawodawstwo Unii Europejskiej, które wprowadza nowe obowiązki dotyczące korzystania z systemów sztucznej inteligencji. Choć regulacja ta nie rozstrzyga kwestii autorstwa utworów wygenerowanych przez AI, wpływa na sposób projektowania, wykorzystywania i dokumentowania działania takich systemów, co pośrednio oddziałuje również na obszar prawa autorskiego.

W niniejszej poradzie wyjaśniamy, komu mogą przysługiwać prawa do treści i grafik wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, kiedy materiały stworzone z wykorzystaniem AI podlegają ochronie prawa autorskiego, jakie ryzyka prawne wiążą się z ich komercyjnym wykorzystaniem oraz jak przedsiębiorcy mogą skutecznie zabezpieczyć interesy swojej firmy. Omawiamy również aktualne przepisy prawa polskiego i unijnego oraz przedstawiamy praktyczne wskazówki, które pomogą bezpiecznie korzystać z narzędzi AI w działalności gospodarczej.

Sztuczna inteligencja zmienia sposób tworzenia treści – jak jest wykorzystywana?

Jeszcze kilka lat temu stworzenie profesjonalnego artykułu, grafiki reklamowej, prezentacji czy projektu logo wymagało zaangażowania eksperta, copywritera, grafika lub agencji marketingowej. Obecnie wystarczy wpisać odpowiednie polecenie do narzędzia wykorzystującego sztuczną inteligencję, aby w ciągu kilku sekund otrzymać gotowy tekst, ilustrację, film czy kod programu.

Coraz więcej przedsiębiorców wykorzystuje rozwiązania oparte na generatywnej sztucznej inteligencji podczas prowadzenia działalności gospodarczej. AI wspiera tworzenie kampanii reklamowych, wpisów do mediów społecznościowych, ofert handlowych, dokumentacji, projektów graficznych, materiałów szkoleniowych czy opisów produktów.

Rozwój tych technologii rodzi jednak bardzo istotne pytanie prawne: Kto jest właścicielem treści wygenerowanych przez AI? Czy prawa autorskie przysługują przedsiębiorcy? Pracownikowi? Dostawcy narzędzia AI? A może wygenerowany materiał w ogóle nie podlega ochronie prawnoautorskiej?

Odpowiedzi nie są oczywiste i wymagają analizy zarówno polskiej ustawy o prawie autorskim, jak i prawa Unii Europejskiej.

Czy sztuczna inteligencja może być twórcą?

Na gruncie polskiego prawa odpowiedź jest jednoznaczna. Zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych twórcą może być wyłącznie człowiek. Przedmiotem prawa autorskiego jest utwór będący przejawem działalności twórczej o indywidualnym charakterze. Oznacza to, że sztuczna inteligencja:

  • nie posiada osobowości prawnej,
  • nie może być autorem utworu,
  • nie nabywa praw autorskich,
  • nie może przenosić praw majątkowych ani udzielać licencji.

Stanowisko to znajduje również odzwierciedlenie w aktualnych analizach instytucji unijnych, zgodnie z którymi europejski system prawa autorskiego nadal opiera się na koncepcji ludzkiej twórczości, a akty prawne nie rozstrzygają kwestii autorstwa utworów wygenerowanych przez AI.

Czy każda treść wygenerowana przez AI podlega ochronie?

To jedna z najważniejszych kwestii, o której przedsiębiorcy często nie wiedzą. Jeżeli wygenerowany tekst lub grafika powstały całkowicie automatycznie, bez istotnego twórczego wkładu człowieka, istnieje poważne ryzyko, że taki materiał w ogóle nie będzie stanowił utworu chronionego prawem autorskim.

W praktyce oznacza to, że:

  • nikt nie uzyska wyłącznych praw autorskich,
  • konkurencja może wykorzystać identyczny lub bardzo podobny materiał,
  • przedsiębiorca nie będzie mógł skutecznie dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia praw autorskich.

Sama czynność wpisania polecenia do generatora AI zazwyczaj nie przesądza jeszcze o powstaniu utworu chronionego prawem.

Kiedy przedsiębiorca może posiadać prawa autorskie dla treści, które stworzy przy użyciu narzędzi AI?

Nie oznacza to jednak, że korzystanie z AI wyklucza ochronę prawnoautorską. Wręcz przeciwnie.

Jeżeli sztuczna inteligencja stanowi jedynie narzędzie wspomagające proces twórczy, a człowiek podejmuje rzeczywiste decyzje kreatywne dotyczące ostatecznej postaci utworu, możliwe jest uznanie takiego rezultatu za utwór podlegający ochronie.

Może to dotyczyć sytuacji, gdy autor:

  • samodzielnie opracowuje koncepcję,
  • tworzy strukturę publikacji,
  • wybiera elementy wygenerowane przez AI,
  • dokonuje ich redakcji,
  • znacząco modyfikuje treść,
  • dodaje własne ilustracje,
  • tworzy autorską kompozycję materiałów.

W takim przypadku AI pełni funkcję podobną do programu graficznego czy edytora tekstu – jest narzędziem wykorzystywanym przez człowieka, a nie samodzielnym twórcą. O tym, czy ochrona przysługuje, decyduje stopień rzeczywistego, indywidualnego wkładu człowieka.

Kto jest właścicielem treści wygenerowanych przy użyciu AI przez pracownika?

To zagadnienie nabiera szczególnego znaczenia w przedsiębiorstwach. Załóżmy, że pracownik działu marketingu wykorzystuje AI do stworzenia artykułów, grafik, prezentacji, kampanii reklamowej, newslettera czy materiałów promocyjnych. Jeżeli powstały rezultat stanowi utwór w rozumieniu prawa autorskiego, zastosowanie znajdą przepisy dotyczące utworów pracowniczych. Co do zasady majątkowe prawa autorskie przechodzą na pracodawcę z chwilą przyjęcia utworu, o ile został on wykonany w ramach obowiązków pracowniczych i umowa nie stanowi inaczej. Jeżeli jednak rezultat nie spełnia przesłanek utworu, przedsiębiorca nie nabywa praw autorskich, ponieważ takie prawa w ogóle nie powstają.

Stosownie do art. 12 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2025 r. poz. 24 z późn. zm.): Jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią inaczej, pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron.  Jeżeli pracodawca, w okresie dwóch lat od daty przyjęcia utworu, nie przystąpi do rozpowszechniania utworu przeznaczonego w umowie o pracę do rozpowszechnienia, twórca może wyznaczyć pracodawcy na piśmie odpowiedni termin na rozpowszechnienie utworu z tym skutkiem, że po jego bezskutecznym upływie prawa uzyskane przez pracodawcę wraz z własnością przedmiotu, na którym utwór utrwalono, powracają do twórcy, chyba że umowa stanowi inaczej. Strony mogą określić inny termin na przystąpienie do rozpowszechniania utworu. Jeżeli umowa o pracę nie stanowi inaczej, z chwilą przyjęcia utworu pracodawca nabywa własność przedmiotu, na którym utwór utrwalono.

Co mówią regulaminy narzędzi AI?

Kolejnym elementem, którego nie można pomijać, są warunki korzystania z konkretnego systemu AI. Poszczególni dostawcy różnie regulują kwestie własności wygenerowanych materiałów. Najczęściej użytkownik otrzymuje szerokie uprawnienia do korzystania z wygenerowanych treści, jednak regulaminy mogą przewidywać m.in.:

  • ograniczenia dotyczące dalszej odsprzedaży,
  • zasady wykorzystywania materiałów komercyjnie,
  • odpowiedzialność użytkownika za naruszenie cudzych praw,
  • wyłączenie odpowiedzialności dostawcy za rezultaty wygenerowane przez AI.

Dlatego przed wdrożeniem narzędzi AI w przedsiębiorstwie warto przeprowadzić analizę warunków licencyjnych oraz przygotować odpowiednie procedury wewnętrzne.

Czy wygenerowane grafiki mogą naruszać cudze prawa – czy AI narusza cudze prawa autorskie?

Generowane grafiki mogą naruszać czyjeś prawa autorskie. Jest to jedno z największych ryzyk prawnych związanych z wykorzystaniem generatywnej sztucznej inteligencji. Modele AI uczą się na ogromnych zbiorach danych, które mogą obejmować również materiały chronione prawem autorskim. W rezultacie wygenerowany obraz lub tekst może w określonych przypadkach wykazywać znaczne podobieństwo do istniejących utworów.

Ryzyko wzrasta szczególnie wtedy, gdy użytkownik wydaje polecenia typu: „stwórz logo identyczne jak…", „namaluj w stylu konkretnego artysty", „wygeneruj postać wyglądającą jak…", „napisz tekst podobny do książki…".

Każdorazowo należy ocenić, czy nie dochodzi do naruszenia autorskich praw majątkowych, autorskich praw osobistych, praw do znaków towarowych, wzorów przemysłowych lub dóbr osobistych.

Jak zabezpieczyć interesy firmy korzystającej z narzędzi AI?

Przedsiębiorstwa korzystające z AI powinny wdrożyć odpowiednie rozwiązania organizacyjne i prawne.

W praktyce warto:

  • opracować politykę korzystania z narzędzi AI,
  • określić zasady wykorzystywania wygenerowanych materiałów,
  • dokumentować twórczy wkład pracowników,
  • weryfikować regulaminy dostawców AI,
  • przeprowadzać kontrolę ryzyka naruszenia cudzych praw autorskich,
  • odpowiednio regulować kwestie własności intelektualnej w umowach z pracownikami i współpracownikami,
  • prowadzić szkolenia z zakresu prawa autorskiego oraz AI.

Takie działania mogą znacząco ograniczyć ryzyko sporów oraz zwiększyć bezpieczeństwo prawne przedsiębiorstwa.

Sztuczna inteligencja a prawo autorskie  - podsumowanie

Dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji zmienia sposób funkcjonowania przedsiębiorstw i otwiera zupełnie nowe możliwości w zakresie tworzenia treści, materiałów marketingowych, grafik, prezentacji czy dokumentacji biznesowej. Narzędzia oparte na AI pozwalają znacząco zwiększyć efektywność pracy oraz ograniczyć koszty, jednak ich wykorzystywanie wiąże się również z szeregiem wyzwań prawnych, których przedsiębiorcy nie powinni bagatelizować.

Obowiązujące przepisy prawa autorskiego w Polsce oraz dominujące podejście w prawie Unii Europejskiej nie pozostawiają wątpliwości, że twórcą utworu może być wyłącznie człowiek. Sztuczna inteligencja, niezależnie od stopnia zaawansowania, nie posiada zdolności do nabywania praw autorskich ani nie może być uznana za autora utworu. Nie oznacza to jednak, że materiały powstałe przy wykorzystaniu AI są pozbawione ochrony. Decydujące znaczenie ma bowiem rzeczywisty, twórczy i indywidualny wkład człowieka w ich powstanie oraz sposób wykorzystania narzędzia AI w procesie twórczym.

Przedsiębiorcy powinni również pamiętać, że korzystanie z generatywnej sztucznej inteligencji nie zwalnia z obowiązku przestrzegania przepisów dotyczących prawa autorskiego, ochrony własności intelektualnej, znaków towarowych, dóbr osobistych czy zasad wynikających z zawartych umów licencyjnych. Każde wykorzystanie treści lub grafik wygenerowanych przez AI powinno być poprzedzone oceną ryzyka prawnego, zwłaszcza gdy materiały mają zostać wykorzystane komercyjnie lub stanowić element identyfikacji wizualnej przedsiębiorstwa.

Wraz z wejściem w życie kolejnych przepisów wynikających z unijnego AI Act rośnie również znaczenie odpowiedzialnego wdrażania systemów sztucznej inteligencji w organizacjach. Korzystanie z AI powinno być elementem świadomej strategii zarządzania przedsiębiorstwem, a nie wyłącznie sposobem na automatyzację codziennych zadań. Z perspektywy praktyki biznesowej coraz większego znaczenia nabiera tworzenie wewnętrznych procedur regulujących korzystanie z narzędzi AI, odpowiednie konstruowanie umów z pracownikami i współpracownikami, dokumentowanie twórczego wkładu człowieka oraz bieżące monitorowanie zmian w przepisach prawa krajowego i unijnego. Takie działania nie tylko ograniczają ryzyko sporów dotyczących własności intelektualnej, lecz także wzmacniają bezpieczeństwo prawne przedsiębiorstwa i zwiększają jego wiarygodność w relacjach z kontrahentami oraz klientami.

Nie ulega wątpliwości, że sztuczna inteligencja będzie odgrywać coraz większą rolę w prowadzeniu działalności gospodarczej. Rozwój technologii będzie wymagał dalszego dostosowywania przepisów prawa do nowych realiów, a zagadnienia związane z autorstwem, własnością intelektualną oraz odpowiedzialnością za treści wygenerowane przez AI pozostaną jednym z najważniejszych wyzwań dla przedsiębiorców i prawników w najbliższych latach. Świadome i zgodne z obowiązującymi regulacjami korzystanie z narzędzi sztucznej inteligencji stanie się zatem nie tylko elementem przewagi konkurencyjnej, ale również istotnym składnikiem skutecznego zarządzania ryzykiem prawnym w nowoczesnym biznesie.

 

r.pr. Anna Mierzejewska – radca prawny przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Prowadzi Kancelarię Radcy Prawnego, współpracując z zespołem składającym się z radców prawnych, adwokatów i aplikantów. Doświadczenie zawodowe zdobywała w renomowanych kancelariach prawnych, świadcząc pomoc prawną zarówno na rzecz przedsiębiorców, jak i osób fizycznych.

Specjalizuje się w obsłudze prawnej przedsiębiorców, fundacji i stowarzyszeń, a także klientów indywidualnych. Zajmuje się m.in. doradztwem w zakresie obowiązków podatkowych, ulg i rozliczeń rocznych, w tym rozliczeń PIT. Współpracuje również z doradcą podatkowym w celu zapewnienia klientom bezpiecznych i zgodnych z prawem rozwiązań.

Prowadzi zajęcia dydaktyczne z zakresu prawa na Uniwersytecie VIZJA w Warszawie, dzieląc wiedzą praktyczną ze studentami.

 

Podstawa prawna:

1)      Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2025 r. poz. 24 z późn. zm.).

 

Czy wiesz, że aż 96% mikro firm zapewnia 75% wszystkich wpływów z podatków i wytwarza 51% zysku gospodarki kraju?

A tylko niewielkiej liczbie udaje się utrzymać na rynku dłużej niż rok bez dostatecznej wiedzy i znajomości przepisów.

A czy wiesz, że...

Ty też możesz coś zrobić, abyśmy mogli dalej działać i skutecznie Cię wspierać?

KRS 0000318482

Przejdź do Twój e-PIT