Porady eksperta

Zakres odpowiedzialności materialnej zleceniobiorcy za szkodę wyrządzoną w miejscu wykonywania zlecenia oraz kwestie dotyczące mobbingu w ramach współpracy w oparciu o umowę zlecenia

Użytkownik zwrócił się do nas z pytaniem dotyczącym zakresu odpowiedzialności materialnej zleceniobiorcy za szkodę wyrządzoną w miejscu wykonywania zlecenia, a także możliwość dokonywania ewentualnych potrąceń z wynagrodzenia za wyrządzoną szkodę. Zwrócił się również o rozstrzygnięcie, czy w ramach współpracy na podstawie umowy zlecenia pewne zachowania mogłyby być podstawą mobbingu.

Odpowiedź:

Na wstępie należy zaznaczyć, że odpowiedzialność zleceniobiorcy znacznie różni się od odpowiedzialności pracownika, bowiem zleceniobiorca nie podlega ochronie na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz.U.2020.1320 t.j.). Jak wynika z art. 114 i następnych Kodeksu pracy pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną w granicach rzeczywistej straty. Pracownik nie ponosi jednak ryzyka związanego z działalnością pracodawcy. W przypadku stosunku pracy odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody. Regulacje te dotyczą jednak wyłącznie stosunku pracy i nie znajdują zastosowania do odpowiedzialności wynikającej z umowy zlecenia.

Odpowiedzialność zleceniobiorcy jest równa wyrządzonej szkodzie i nie stosuje się do niej ograniczeń analogicznych dla regulacji Kodeksu pracy. Zatrudnienie na podstawie umowy zlecenia podlega wyłącznie regulacjom przepisów prawa cywilnego. Zleceniobiorca może ponosić odpowiedzialność zarówno za nienależyte wykonanie umowy na podstawie art. 471 Kodeksu cywilnego (Dz.U.2020.1740 t.j. ) , jak i odpowiedzialność za zawinione działanie na podstawie art. 415 Kodeksu cywilnego. Użytownik może zatem obciążyć zleceniobiorcę kosztami naprawienia szkody w pełnej wysokości na podstawie art. 415 K.c., jeżeli szkoda powstała z winy zleceniobiorcy. Zgodnie ze wskazanym przepisem,

kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

Warunkiem poniesienia odpowiedzialności zleceniobiorcy za szkodę jest wystąpienie trzech przesłanek: winy zleceniobiorcy, szkody w określonej wysokości oraz tzw. adekwatnego związku przyczynowo- skutkowego pomiędzy winą a szkodą. W przypadku gdy zleceniobiorca odmówi dobrowolnej zapłaty odszkodowania, warunkiem zasądzenia odszkodowania od zleceniobiorcy będzie wykazanie wszystkich przesłanek odpowiedzialności. Tym samym, zleceniodawca nie może dobrowolnie potrącić zleceniodawcy z wynagrodzenia kosztów wyrządzonej szkody. Jeżeli strony nie uregulują w umowie zasad i warunków naprawienia wyrządzonej szkody, fakt ten wyłącza możliwość zastosowania instytucji potrącenia. Potrącenie uregulowane przepisami prawa cywilnego jest możliwe, gdy dwie osoby są względem siebie dłużnikami i wierzycielami.

Wówczas każda z nich może potrącić swoją wierzytelność względem wierzytelności drugiej strony. Powoduje to w konsekwencji umorzenie się tych wierzytelności nawzajem do wysokości wierzytelności niższej. Warunkiem takiego potrącenia jest jednak tożsamość wzajemnych wierzytelności. Muszą być one jednorodzajowe co do ich przedmiotu, np. dotyczyć określonej kwoty pieniędzy. Ponadto obie wierzytelności muszą być wymagalne, a zatem każda ze stron ma prawo żądania ich spełnienia oraz zaskarżalne, czyli istnieje możliwość dochodzenia ich przed sądem. Jeżeli zleceniobiorca nie będzie poczuwał się do zwrotu należności za wyrządzoną szkodę, jedyną możliwością dochodzenia poniesionych kosztów będzie postępowanie sądowe.

Chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat?

Pokaż materiały

Pojawia się pytanie, czy zatrudnionego na umowę zlecenia można pociągnąć do odpowiedzialności za mienie powierzone na takich zasadach jak jest to uregulowane w Kodeksie pracy? W doktrynie ukształtował się pogląd, że można wprowadzić do umowy zlecenia zapisy o odpowiedzialności materialnej zatrudnionego na zasadach określonych w Kodeksie pracy.

Jeżeli Użytkownik zatrudnia sprzedawcę w sklepie na podstawie umowy zlecenia, który odpowiada za cały asortyment, a także rozlicza pod koniec dnia utarg, to warto wprowadzić do umowy odpowiednie zapisy, aby zabezpieczyć swoje interesy. Oczywiście można dochodzić odpowiedzialności za poniesioną szkodę na ogólnych zasadach Kodeksu cywilnego. Jednak o wiele lepszym rozwiązaniem jest wskazanie zasad ponoszenia odpowiedzialności za mienie powierzone w umowie zlecenia, w załączniku do umowy zlecenia albo jeżeli umowa już jest zawarta - w drodze aneksu do umowy. Powyższa praktyka została potwierdzona w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który w Postanowieniu z dnia 19 marca 2019 r., sygn. III PK 90/18 stwierdził, że

strony cywilnoprawnej umowy o świadczenie usług w ramach swobody umów mogą ukształtować zakres odpowiedzialności usługodawcy przez odesłanie do przepisów Kodeksu pracy o odpowiedzialności materialnej za mienie powierzone z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się (art. 124 KP).

W przypadku wprowadzenia takich zapisów dotyczącej odpowiedzialności materialnej za mienie powierzone z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się, Zleceniobiorca przyjmuje na siebie pełną odpowiedzialność materialną za powierzone mienie (należy dokładnie, określić co stanowi to mienie. Dodatkowo należy wskazać jakie konsekwencje ponosi Zleceniobiorca za naruszenie zasad tej odpowiedzialności (rozliczenie się z powierzonego mienia, pokrycia straty itp.) oraz umieścić oświadczenia, że Zleceniobiorca nie zgłasza zastrzeżeń co do warunków świadczenia swoich usług oraz powiadamiania Zleceniodawcy o przeszkodach w ich świadczeniu. W zakresie nieuregulowanym umową umieścić odesłanie do odpowiednich zapisów w Kodeksie pracy.

Przechodząc do kolejnego pytania dotyczącego mobbingu w miejscu wykonywania zlecenia, należy wyjaśnić, czym w ogóle jest mobbing. Zgodnie z definicją zawartą w art. 943 § 2 Kodeksu pracy mobbing oznacza działania lub zachowania skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. Jak wynika z powyższego uregulowania dotyczące mobbingu odnoszą się do pracownika, a więc osoby, która pozostaje w stosunku pracy. Z literalnego brzmienia przepisu wynika zatem, że wskazana regulacja nie odnosi się do zleceniobiorców czy też osób wykonujących umowy o dzieło. Nie oznacza to jednak, że osoby świadczące pracę na podstawie umów cywilnoprawnych są pozbawione ochrony prawnej. Każda ofiara mobbingu, bez względu na podstawę materialnoprawną (przepisy Kodeksu pracy, jak i Kodeksu cywilnego) może dochodzić swych praw na podstawie przepisów cywilnych dotyczących ochrony dóbr osobistych. Działania noszące znamiona mobbingu bez wątpienia można zakwalifikować jako naruszanie dóbr osobistych, ponieważ zagrożone cudzym działaniem są: cześć, nazwisko, wizerunek osoby pokrzywdzonej, pod warunkiem, że działania są bezprawne. Zleceniobiorca może wystąpić z roszczeniem do sądu, żądając od osoby, która dopuściła się mobbingu, aby podjęła czynności zmierzające do usunięcia skutków naruszenia, a w szczególności, żeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie (np. oficjalne przeprosiny).

Osoba pokrzywdzona może także wnosić o zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę bądź zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany prze siebie cel społeczny.

W sytuacji, gdy zleceniodawca zleca zleceniobiorcy wykonanie określonego polecenia, które mieści się w zakresie jego obowiązków wskzanych w umowie (np. sprzątanie) nie można mówić o naruszeniu dóbr osobistych (mobbingu). Aby dane zachowanie można było zakwalifikować jako mobbing, muszą zostać spełnione poszczególne przesłanki, w szczególności musi być to zachowanie uporczywe i długotrwałe, polegające na zastraszaniu pracownika i mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika (zleceniobiorcy).  

Stan prawny na dzień: 22 listopada 2021 r.

Podstawa prawna:

  • Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz.U.2020.1320 t.j.);
  • Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks Cywilny (Dz.U.2020.1740 t.j. ).

Wpisz nasz KRS 0000318482 w deklaracji podatkowej PIT.

Umowa o dzieło - umowa zlecenie

Wielokrotnie spotykamy się z problematyką, jaką jest wybór właściwego rodzaju umowy. Najczęściej mylonymi i błędnie stosowanymi umowami są umowa o dzieło/umowa zlecenie. Zarówno umowa o dzieło, jak i umowa zlecenie są umowami cywilnoprawnymi, pełnią jednakże zdecydowanie inne funkcje i powodują różne skutki. Istotą zawarcia umowy o dzieło jest zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do wykonania określonego, szczegółowo w umowie dzieła, zaś strony zmawiającej do zapłaty wynagrodzenia. Istotą umowy zlecenia jest wykonanie nie przez przyjmującego zlecenie określonej czynności prawnej lub faktycznej.


Pobierz poradnik

Pamiętaj:
Wpisz nasz KRS 0000318482 w Deklaracji Podatkowej Twój e-PIT
Dziękujemy!

Pomogliśmy?

Teraz Ty możesz pomóc
Fundacji Akademia Liderów!

Jesteśmy fundacją non-profit, a mikroPorady.pl to nasz projekt, dzięki któremu wspieramy mikroprzedsiębiorczość w Polsce. 96% mikrofirm zapewnia 75% wszystkich wpływów z podatków i wytwarza 51% zysku gospodarki kraju. Jednak z powodu braku dostatecznej wiedzy, znajomości przepisów i kompetencji tylko niewielkiej liczbie udaje się utrzymać na rynku dłużej niż rok. Pomóż nam w finansowaniu edukacji mikroprzedsiębiorców, pisaniu poradników, umów, instrukcji, regulaminów i innych tekstów, z których również Ty korzystasz. Wystarczy nawet niewielka kwota.

Wybierz kwotę darowizny i przejdź do szybkiej, bezpiecznej płatności internetowej:


/ miesięcznie

  • Wybierz lub wpisz kwotę darowizny