Porady eksperta

Rachunek, proszę! Czyli, jak to jest z tą opłatą serwisową?

1,5%

Ten materiał powstał dzięki 1,5% podatku
Wpisz KRS 0000318482 w Deklaracji Podatkowej Twój e-PIT
Dziękujemy za wsparcie!


Użytkownik zwrócił się do nas z prośbą o udzielenie odpowiedzi w następującym stanie faktycznym:

Czy prowadząc restauracje właściciel ma prawo samodzielnie doliczyć „serwis” powyżej określonej ilości osób? Ostatnio coraz częściej widzę, doliczenie serwisu od 4 osób włącznie - czy takie zachowanie jest zgodne z prawem? Będę wdzięczny za odpowiedź.

Opłata serwisowa, co to tak właściwie jest?

Opłata serwisowa to dodatkowy koszt doliczany do rachunku za usługę, który z założenia ma wynagradzać personel za obsługę klienta. W przeciwieństwie do napiwku, który jest dobrowolny i uznaniowy, opłata serwisowa ma charakter formalny i jest automatycznie uwzględniana w końcowej kwocie do zapłaty. Najczęściej spotykamy ją w branży gastronomicznej, ale pojawia się także w hotelarstwie (np. przy obsłudze pokojowej), w organizacji eventów, a nawet w salonach kosmetycznych czy fryzjerskich, szczególnie przy obsłudze grupowej lub w czasie świąt. W teorii opłata ta ma na celu zapewnienie pracownikom stabilniejszego źródła dochodu z tytułu obsługi, niezależnego od dobrej woli klientów. W praktyce jednak wzbudza kontrowersje, zwłaszcza gdy jest naliczana bez wyraźnej informacji.

W Polsce opłata serwisowa nie jest uregulowana ustawowo, co oznacza, że jej stosowanie opiera się na zasadach ogólnych prawa cywilnego i ochrony konsumenta. W restauracjach pojawia się najczęściej przy większych grupach — często od 6 lub więcej osób, choć zdarzają się przypadki doliczania już od 4. Praktyka ta staje się coraz powszechniejsza, ale jej legalność zależy głównie od tego, czy klient został o niej odpowiednio wcześniej poinformowany. Za granicą sytuacja wygląda różnie — we Włoszech czy Hiszpanii „coperto” lub „servicio” to norma i często jest obowiązkowy, niezależnie od liczby osób. W USA z kolei w niektórych stanach doliczanie serwisu powyżej określonej liczby gości jest powszechnie akceptowane, ale także podlega obowiązkowi uprzedniego poinformowania. W krajach skandynawskich napiwki są rzadsze, a wynagrodzenie personelu zawarte jest w cenie. W rezultacie, zarówno uwarunkowania kulturowe, jak i przepisy prawne sprawiają, że sposób naliczania opłaty serwisowej znacząco się różni w zależności od kraju i nie zawsze jest jednoznacznie postrzegany przez klientów.

A jak się ma do opłaty serwisowej prawo?

W polskim systemie prawnym nie istnieje jednoznaczna regulacja dotycząca opłaty serwisowej w restauracjach, co oznacza, że jej legalność nie wynika wprost z przepisów ustawowych. Jednakże, na gruncie ogólnych zasad prawa cywilnego, dopuszczalne jest ustalenie dodatkowych opłat, o ile są one jasno określone i klient został o nich poinformowany przed zawarciem umowy, czyli przed złożeniem zamówienia. W tym kontekście podstawą jest zasada swobody umów, zgodnie z którą strony mogą swobodnie kształtować swoje relacje, o ile nie narusza to obowiązujących przepisów ani zasad współżycia społecznego. Doliczenie opłaty serwisowej staje się więc elementem umowy między klientem a lokalem gastronomicznym. Kluczowe jest jednak to, aby informacja o takiej opłacie była przekazana w sposób jasny i zrozumiały, najlepiej już na etapie zapoznawania się z menu. W przeciwnym razie klient może mieć podstawy do twierdzenia, że nie wyraził zgody na dodatkowe koszty. Warto też pamiętać, że opłata serwisowa nie jest tożsama z obowiązkiem zapłaty napiwku – ten pozostaje nadal dobrowolny. W praktyce dopuszczalność opłaty serwisowej sprowadza się więc do przejrzystości zasad oraz rzetelnej komunikacji z klientem. Restaurator ma prawo ustalić taki dodatek, ale musi to zrobić w sposób uczciwy i zgodny z prawem konsumenckim. W przeciwnym razie może narazić się na zarzut wprowadzania w błąd, a nawet na sankcje administracyjne.

Doliczenie opłaty serwisowej staje się niezgodne z prawem wówczas, gdy dochodzi do naruszenia obowiązków informacyjnych wobec konsumenta. Kluczowym wymogiem jest poinformowanie klienta o istnieniu takiej opłaty jeszcze przed złożeniem zamówienia – w przeciwnym razie uznaje się ją za ukryty koszt, co narusza przepisy ustawy o prawach konsumenta. Informacja o opłacie powinna być podana w sposób wyraźny, najlepiej w menu, na tablicy przy wejściu do lokalu lub w inny widoczny sposób. Jeśli restauracja dolicza serwis w sposób nieprzejrzysty, np. drobnym drukiem na końcu rachunku lub bez jakiejkolwiek zapowiedzi, klient może odmówić zapłaty tej części kwoty. Co więcej, taka praktyka może zostać zakwalifikowana jako nieuczciwa praktyka rynkowa, co otwiera drogę do złożenia skargi do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów lub Inspekcji Handlowej. Niedozwolone jest również sugerowanie, że opłata jest obowiązkowa, jeśli faktycznie jej charakter pozostaje dobrowolny. Warto zaznaczyć, że w razie sporu to na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek udowodnienia, że konsument został odpowiednio poinformowany. Jeśli takiego dowodu nie ma – np. brak odpowiedniego oznaczenia w menu – roszczenie o opłatę serwisową może być uznane za bezzasadne. Restauracje powinny zatem zadbać o pełną transparentność w tej kwestii, nie tylko ze względu na zgodność z prawem, ale również z troski o zaufanie i lojalność klientów.

Podsumowując

Podsumowując, naliczanie opłaty serwisowej w restauracjach nie jest w Polsce bezpośrednio uregulowane prawnie, ale jest dopuszczalne w ramach ogólnych zasad prawa cywilnego, pod warunkiem spełnienia określonych wymogów informacyjnych wobec konsumenta. Restaurator ma prawo ustalić dodatkową opłatę za obsługę, np. w przypadku większych grup, jednak kluczowe znaczenie ma tutaj jawność i przejrzystość komunikatu. Opłata serwisowa staje się elementem umowy zawieranej między lokalem a klientem, dlatego konsument powinien wiedzieć o niej jeszcze przed złożeniem zamówienia. Różnice w praktykach dotyczących serwisu są widoczne również na tle międzynarodowym – w niektórych krajach stanowi ona powszechnie akceptowany zwyczaj, a w innych jest rzadkością. Pomimo braku jednolitych przepisów, podstawą pozostaje uczciwe podejście do klienta i przejrzystość w informowaniu o wszelkich dodatkowych kosztach.

Z prawnego punktu widzenia najważniejsze jest to, by konsument nie był zaskakiwany żadnymi opłatami po zakończeniu posiłku. Jeśli opłata serwisowa pojawi się na rachunku bez wcześniejszej informacji, klient ma prawo ją zakwestionować i zgłosić sprawę odpowiednim instytucjom. W sytuacjach spornych obowiązek udowodnienia, że klient był świadomy dodatkowych kosztów, spoczywa na restauratorze. W interesie lokalu leży więc nie tylko przestrzeganie dobrych praktyk, ale również dbałość o reputację i relacje z gośćmi. Przejrzystość i szacunek wobec klienta powinny być podstawą działania każdej restauracji – zwłaszcza w kontekście rosnącej świadomości konsumenckiej i częstszego korzystania z narzędzi prawnych przez klientów. Dlatego warto, aby restauracje jasno określały zasady dotyczące serwisu, by uniknąć nieporozumień i potencjalnych konfliktów.

Wpisz nasz KRS 0000318482 w Deklaracji Podatkowej PIT.
Wyszukaj: Akademia Liderów Innowacji i Przedsiębiorczości Fundacja dr Bogusława Federa w https://www.podatki.gov.pl/pit/twoj-e-pit/

Dziękujemy


Stan prawny: 23 kwietnia 2025 r.

Podstawa prawna:
1) Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U.2024.0.1061 t.j.)
2) Ustawa z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U.2024.1616 t.j.)

 

Rodzaje Umów sprzedaży

Wraz z wejściem w życie ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta do systemu prawa wprowadzono między innymi ustawowe definicje szczególnych sposobów zawierania umów z udziałem konsumentów, w tym:

  • umowy zawieranej poza lokalem przedsiębiorstwa;
  • umowy zawieranej na odległość.

Od momentu obowiązywania wskazana ustawa była wielokrotnie zmieniana, przede wszystkim w związku z wdrożeniem regulacji prawa Unii Europejskiej odnoszących się do handlu elektronicznego, treści cyfrowych oraz transparentności rynku konsumenckiego (w szczególności pakietu Omnibus oraz dyrektyw dotyczących towarów, usług i treści cyfrowych). Zmiany te w istotny sposób rozszerzyły zakres obowiązków przedsiębiorców oraz zwiększyły poziom ochrony osób dokonujących zakupów konsumenckich.

Kolejne nowelizacje wprowadziły między innymi szczegółowe regulacje dotyczące:

  • prezentowania informacji o obniżkach cen poprzez obowiązek wskazania najniższej ceny obowiązującej w okresie 30 dni poprzedzających wprowadzenie promocji,
  • weryfikowania oraz publikowania opinii konsumentów o produktach lub usługach,
  • odpowiedzialności przedsiębiorcy za zgodność towaru z umową w relacjach konsumenckich, która zastąpiła wcześniejszy model rękojmi stosowany w obrocie B2C,
  • zasad dostarczania i aktualizowania treści cyfrowych oraz usług cyfrowych,
  • rozbudowanych obowiązków informacyjnych realizowanych przed zawarciem umowy oraz w trakcie jej wykonywania.

Obowiązki sprzedającego

Obowiązujące przepisy nakładają na sprzedawców oraz usługodawców szeroki katalog obowiązków informacyjnych realizowanych zarówno przed zawarciem umowy, w chwili jej zawierania, jak również podczas wykonywania zobowiązania. Obejmują one między innymi konieczność przekazania jasnych informacji dotyczących prawa odstąpienia od umowy, procedury reklamacyjnej, zasad korzystania z treści cyfrowych, ich funkcjonalności oraz interoperacyjności. Naruszenie tych obowiązków może prowadzić do wydłużenia terminu na odstąpienie od umowy, odpowiedzialności cywilnej przedsiębiorcy, a także zastosowania sankcji administracyjnych przez właściwe organy ochrony konsumentów.

Aktualny model ochrony konsumenckiej opiera się na założeniu, że konsument nie działa jako profesjonalny uczestnik obrotu gospodarczego. Intencją ustawodawcy, konsekwentnie realizowaną również w ostatnich zmianach legislacyjnych, pozostaje ograniczenie przewagi kontraktowej przedsiębiorcy oraz zapewnienie rzeczywistej równowagi stron stosunku prawnego.

Zgodnie z art. 22¹ ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (dalej: „k.c.”), konsumentem jest osoba fizyczna dokonująca z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą albo zawodową. Jednocześnie od 1 stycznia 2021 r. część uprawnień konsumenckich została rozszerzona również na osoby fizyczne prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, jeżeli zawierana umowa nie ma dla nich charakteru zawodowego (tzw. przedsiębiorca korzystający z ochrony konsumenckiej). W praktyce wymaga to każdorazowej oceny zakresu działalności ujawnionej w CEIDG oraz związku danej czynności z profilem zawodowym przedsiębiorcy.

Osoba prowadząca działalność gospodarczą nie korzysta z ochrony konsumenckiej w sytuacji, gdy zawierana czynność pozostaje w bezpośrednim związku z wykonywaną działalnością zawodową. W takim przypadku stosunek prawny ma charakter profesjonalny (B2B), a szczególne mechanizmy ochronne przewidziane dla konsumentów co do zasady nie znajdują zastosowania.


Pobierz poradnik

Czy wiesz, że aż 96% mikro firm zapewnia 75% wszystkich wpływów z podatków i wytwarza 51% zysku gospodarki kraju?

A tylko niewielkiej liczbie udaje się utrzymać na rynku dłużej niż rok bez dostatecznej wiedzy i znajomości przepisów.

A czy wiesz, że...

Ty też możesz coś zrobić, abyśmy mogli dalej działać i skutecznie Cię wspierać?

KRS 0000318482

Przejdź do Twój e-PIT