Porady

Jeżeli zabraknie Ci zdrowia - niestety nie zrobisz żadnego biznesu

Mikro Porady: Weź odpowiedzialność za to, co jesz - osiągniesz 100% możliwości i zdobędziesz 100% kontroli

Wywiad z Panią Anną Krasucką - ekspertką w zakresie odżywiania dla zdrowia, absolwentką „Dietetyki leczniczej” w niemiecko-francuskim Instytucie Avicenna, twórczynią autorskich warsztatów kulinarnych przyjaznych zdrowiu, autorką i merytoryczną przewodniczką po meandrach zdrowej kuchni i stylu życia, założycielką Akademii Odżywiania dla Zdrowia PIĘĆ SMAKÓW.

Zarządzanie zdrowiem pracowników, ale też samych właścicieli firm staje się, zwłaszcza dla mikro firm – dużym wyzwaniem biznesowym.

W gospodarce opartej na wiedzy ludzie stali się tak ważnym zasobem, że ich niedyspozycje lub choroba powodują spadek wydajności i konkurencyjności całej firmy. W mikro przedsiębiorstwach jest to najbardziej widoczne. W tych warunkach troska mikro przedsiębiorcy o zdrowie własne i o zdrowie zatrudnionego pracownika przestaje być luksusem a staje się koniecznością. Ile kosztuje pracodawcę chory pracownik?

Firma konsultingowa Mercer szacuje, że 1703 zł – tyle wynosi bezpośredni koszt absencji chorego pracownika. Według wyników analizy stylu życia przeprowadzonego wg systemu Medicovery Wellness – blisko 90% pracowników odżywia się nieracjonalnie a 1/3 potrzebuje zmiany sposobu odżywiania i chce to zrobić.

O potrzebie zdrowego żywienia – Anna Krasucka - ekspertka w zakresie odżywiania dla zdrowia, absolwentka „Dietetyki leczniczej” w niemiecko-francuskim Instytucie Avicenna, twórczyni autorskich warsztatów kulinarnych przyjaznych zdrowiu, autorka i merytoryczna przewodniczka po meandrach zdrowej kuchni i stylu życia, założycielka Akademii Odżywiania dla Zdrowia PIĘC SMAKÓW (www.piecsmakow.com.pl), współpracuje z warszawskimi ośrodkami medycyny konwencjonalnej. Jako ekspert w zakresie odżywiania dla zdrowia jest autorką popularnych artykułów w czasopismach o tematyce zdrowotnej, bywa także gościem programów telewizyjnych m.in. Dzień Dobry TVN oraz radiowej Trójki.

Rozmawiała: Katarzyna Tokarska

- Pani Anno: jak to jest z naszym odżywianiem?

Jedzenie jest bardzo ważnym, jak nie najważniejszym aspektem w naszym życiu. Jedzenie to poczucie bezpieczeństwa, to fundament atawistycznych relacji. Pracując zawodowo i żywiąc się poza domem, często szukamy restauracji „domowych”, kierowani poczuciem, że idziemy do mamy na obiad. „U nas jak u mamy” czytamy i spodziewamy się najlepszego. Jest takie poczucie, że jedzenie u mamy smakowało najlepiej, było najbardziej odżywcze, mama gotowała dla nas najzdrowiej. Obiad domowy to poczucie domowej atmosfery, ciepła, wyluzowania, synonim miejsca, gdzie jest się sobą.

Jedzenie powinno nam się kojarzyć z relaksem i rozluźnieniem. O posiłku przygotowanym w domu możemy myśleć, że jest to posiłek, który ma najwięcej wartości odżywczych, bo wiemy, co tak naprawdę zawiera. Dodatkowym walorem jest to, że, osoba która przygotowywała ten posiłek, przygotowywała go z miłością, bo chciała dać nam coś, co jest najlepsze, zarówno dla niej jak i dla nas.

- Co to znaczy zdrowe odżywianie w dzisiejszym świecie?

Często myślimy, że się zdrowo odżywiamy stosując różnego rodzaju diety, które są nowym„wynalazkami” w naszej kulturze, czy w naszym klimacie. Klasycznym przykładem jest tutaj spożywanie świeżo wyciskanego soku pomarańczowego na śniadanie i musli zalane zimnym mlekiem. Synonimem zdrowych produktów stały się te, które w przyrodzie w naszej strefie klimatycznej nie występują. Cytrusy rosną w krajach o gorącym klimacie i tam świetnie spełniają swoje zadanie, czyli schładzają / orzeźwiają organizm oraz go nawilżają. My żyjemy w klimacie chłodnym i wilgotnym, w którym naturalnie rosną inne, określone produkty, spełniające swoje zadanie.

- Dlaczego?

Matka natura mądrze wymyśliła, że to co rośnie wokół nas, służy nam najlepiej. Dała nam w naszej strefie klimatycznej produkty typu zboża, warzywa, rośliny strączkowe, orzechy, rodzime owoce. I to one powinny stanowić główne produkty, które spożywamy. W Polsce przez około dziewięć miesięcy panuje chłód i wilgoć, w związku z tym powinniśmy dążyć do spożywania trzech ciepłych posiłków dziennie - śniadanie, obiad i kolacja na ciepło. Wiosna i lato przynosi ogrom i wspaniałość świeżych warzyw i owoców, wtedy surowizna może być świetnych dodatkiem do cieplej strawy.

Myślę, że ważne jest w tym miejscu wytłumaczenie, co znaczy zachowanie zdrowia poprzez odżywianie. Zdrowy organizm to taki, który zachowuje równowagę / harmonie z otaczającym go środowiskiem. Przykład: jeśli na dworze panuje chłód, powinniśmy spożywać jedzenie , które nas będzie rozgrzewać, aby zachować równowagę. Jeśli na dworze panuje wilgoć i chłód, a my będziemy spożywać jedzenie, które od środka będzie nas wychładzać i nawilżać jak np. cytrusy, po jakimś czasie organizm zacznie chorować. Zatem logiczne jest, że odżywianie zgodne z porą roku i miejscem zamieszkania ma ogromne znaczenie dla naszego zdrowia.

- Jakie znaczenie ma dla nas to co jemy?

Przede wszystkim stanowi wartość odżywczą. To, co spożywamy powinno nas odżywić. W dzisiejszym świecie bardzo dużo spożywamy produktów przetworzonych i fast food’ów. Rynek bardzo szybko reaguje na nasze zapotrzebowania związane z trybem życia Popyt mówi: „chcemy szybciej, chcemy krócej, bo przecież musimy pracować więcej i dłużej”.

- Co w tym złego? Po co mamy się nad tym zastanawiać?

Człowiek, który spożywa coś na szybko - fast food lub gotowe dania przetworzone, czuje wprawdzie pełny żołądek, ale nie będzie to najedzenie / odżywienie, bo dostarczył swemu organizmowi tzw. pustych kalorii. Z takiego jedzenia organizm nie może wyekstrahować żadnych wartości odżywczych, bo ich tam po prostu nie ma. Nie dostał tego, czego potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania i już po krótkim czasie będzie miał ochotę na podjadanie. Puste kalorie natomiast szybko powodują tycie, odkładanie się złogów, toksyn, organizm nie będzie odżywiony i może zacząć po prostu chorować. Zaistnienie i szybkość przebiegu tego procesu oczywiście zależy od kondycji i indywidualnych predyspozycji każdego człowieka. Jeden zachoruje w ciągu roku, drugi w ciągu pięciu lat, a kolejny w ciągu dziesięciu – to wszystko zależy od tego jaki mamy potencjał, który otrzymaliśmy od naszych rodziców. Ale jedno jest pewne – spustoszenie w organizmie przy tego typu diecie zaczyna się tworzyć u każdego.

- Jak zatem znaleźć na talerzu prosty sposób na zdrowie i dobre samopoczucie. Jak to robić?

Jest takie stare powiedzenie „Śniadanie jedz jak cesarz, obiad jak król, a kolację jak żebrak”. Śniadanie powinno stanowić główny posiłek dnia i powinno być najbardziej obfite, odżywcze i pełnowartościowe.. To śniadanie – zanim rozpocznie się dzień pracy - każdy z nas ma możliwość zjedzenia w domu, w spokoju. Jeśli ten posiłek będzie jedynym w ciągu dnia pełnowartościowym i odżywczym, mamy już połowę sukcesu dla zdrowia.

- Jaki jest najprostszy śniadaniowy przepis? Jak rozpocząć dzień – pierwszy krok zarządzania zdrowiem.

Warto rozpocząć dzień od wypicia szklanki ciepłej przegotowanej wody, może być z plasterkiem cytryny, ale może też być zaparzony świeży imbir (dla zmarzluchów).

Na śniadanie proponuję zjedzenie ugotowanego zboża w postaci kasz lub płatków: kasza jaglana, polenta, kasza jęczmienna, płatki owsiane – na ciepło. Przygotujmy taki posiłek dodając do niego na przykład suszone lub świeże owoce – najbardziej ulubione: jabłka gruszki, daktyle, morele, orzechy włoskie, migdały, rodzynki, ale też cynamon etc. Takie śniadanie porządnie odżywia i ułatwia organizmowi powrót do swojej pierwotnej sprawności – proszę wypróbować.

Warto wiedzieć, że zboża procentowo powinny stanowić nasz główny posiłek, ponieważ to one najpowszechniej rosną wokół nas, poza tym są bardzo odżywcze – zawierają w sobie m.in. dużo wapnia i żelaza. W dalszej kolejności powinniśmy spożywać warzywa, rośliny strączkowe i owoce, następnie pestki i orzechy, a mięso w najmniejszych ilościach.

Pamiętać należy, że gotowe produkty, gotowe mieszanki zawierają dużo cukru lub soli, konserwantów, chemicznych polepszaczy smaku jak glutaminian sodu - a to już nie służy naszemu zdrowiu, a wręcz mu szkodzi . Najlepiej mieszać produkty samodzielnie i tworzyć własne zestawy śniadaniowe.

- Każda zmiana jest zagrożona stresem, obawą przed porażką, brakiem powodzenia w osiąganiu celu. Jak przezwyciężyć ten etap?

Pierwsze co trzeba – to mieć świadomość tego, na czym tak naprawdę mi zależy. Przedsiębiorca niejako jest osobą dobrze zorganizowaną – stąd łatwiej mu przyjdzie spojrzenie na swoje zdrowie i życie, jak na swój biznes. Postawienie zagadnienia zdrowia w kontekście celu, może okazać się łatwiejsze: „chcę osiągnąć sukces i być zdrowym, chcę być sprawny do końca życia, chcę cieszyć się mocnym sercem”. To jest argument: chcę być w pełni sprawny umysłowo – w biznesie przecież to podstawa. Niestety najczęściej głównym motywatorem zmiany żywienia są bardzo duże problemy zdrowotne, które ujawniają się już przed 40 lub 50 rokiem życia. To problemy zdrowotne zazwyczaj powodują, że człowiek zmuszony jest do rezygnacji ze swojego życia zawodowego. A przestawienie kilku rzeczy w menu może spowodować, że niemoc fizyczna mija, odzyskujemy siły, sprawność fizyczną i intelektualną, witalność i radość życia.

- W Polsce profilaktyka zdrowia prawie nie istnieje, mało się o niej mówi. To, o czym Pani mówi jest reakcją na taki stan zdrowia, który uniemożliwia funkcjonowanie.

Niestety, zazwyczaj jest tak, że ignorujemy sygnały płynące z ciała, pracujemy na wysokich obrotach, aż „coś się zerwie” i przestaje działać. Mówiąc obrazowo: jeździmy na rowerze, aż się łańcuch zerwie, nie konserwujemy go regularnie, nie wykonujemy przeglądów. Jeżeli nie mamy świadomości, że ten łańcuch musi być regularnie smarowany, aby miał dłuższą żywotność – to skutki najczęściej są opłakane i …. kosztowne, a do tego czasochłonne. Zamiast miło spędzać czas, naprawiamy swoje błędy. Jeśli uświadomimy sobie tę zależność, ten proces, to łatwiej będzie nam podjąć decyzję, aby pójść drogą prewencji, zapobiegania, czyli regularnego dbania o stan naszego organizmu. Wszystko m.in. po to, aby nie musieć korzystać z kosztownej pomocy medycznej i nie tracić pieniędzy z powodu absencji chorobowej w życiu zawodowym lub stanu uniemożliwiającego pracę w ogóle. To jest potężna machina zależności. Człowiek w dzisiejszym wymagającym szybkości świecie sam doprowadza do kresu swoich sił, eksploatując je do końca. Coraz powszechniejszy staje się syndrom burn-out (syndrom wypalenia się zawodowego) – choroba biznesowo-cywilizacyjna. Dopiero zapadając na nią ludzie zatrzymują się i mówią: stop – muszę coś z tym zrobić. I dopiero wtedy zmieniają, często nawet o 180 stopni swoje dotychczasowe życie.

- Czy taki jest główny motywator zmian stylu życia? Można inaczej?

Z mojej praktyki warsztatowej wynika, że jest to znaczący motywator. Ale coraz częściej można spotkać osoby, które w czasie swojej drogi zawodowej świadomie decydują, że chcą żyć zdrowo, wyglądać młodo, zachować siły, być atrakcyjnym. To są osoby, które już mają pewną świadomość siebie, świadomość swojego życia i starają się znaleźć złoty środek i możliwie doskonale łączyć biznes, życie osobiste i zdrowie. Dopiero równowaga może w efekcie zagwarantować sukces.

- Balans i zdrowie to mój życiowy kapitał?

To baza, podstawa wszystkiego – jeśli zabraknie nam zdrowia – nie zrobimy żadnego biznesu.

- Gdzie zatem poszukiwać recept, rozwiązań? Skąd możemy czerpać?

Doskonałym źródłem dobrych informacji żywieniowych jest – wbrew pozorom - tradycja rodzinna. Wiele babć, ciotek pamięta i chętnie przyzna, że kiedyś mięso było spożywane co najwyżej raz w tygodniu. Do tego produkty mięsne dostawały do spożycia osoby pracujące w polu, wykonujące ciężką pracę fizyczną. Dzisiaj także dobrze jest dopasować sposób odżywania do stylu życia, do tego, co robimy. Obecnie, można powiedzieć, że żyjemy w społeczeństwie dobrobytu i myślimy, że jedząc mięso tak często postępujemy właściwie. Niestety, jest zupełnie odwrotnie. Proszę spojrzeć na aktualną Piramidę Zdrowego Żywienia.

- Życie z dietą w ogólnym pojęciu kojarzy się z wyrzeczeniami, rygorem….

W ogóle nie mówię o jakiejś diecie. Zasady prawidłowego odżywiania, które polecam, powinny stać się stylem życia, na zawsze, od których istnieją odstępstwa, czyli małe grzeszki  Ortodoksja jest zabójcza. Zakazywanie sobie spożywania czegoś od czasu do czasu – to ostatnia rzecz, o którą tak naprawdę chodzi w zdrowym odżywianiu. Jedzenie ma przede wszystkim być przyjemnością i jednocześnie służyć naszemu zdrowiu. Bardzo ważny jest też aspekt socjalny. Przykładowo – od czasu do czasu jesteśmy zaproszeni do znajomych na obiad lub kolację i spożywamy u nich posiłek, który nie do końca jest posiłkiem odżywczym. Jednak spożywamy go w doborowym towarzystwie, w radości i rozluźnieniu – taki posiłek nam nie zaszkodzi, a miła atmosfera spowoduje, że będzie lepiej trawiony, aniżeli spożywany w stresie.

- Co w takim razie z posiłkami służbowymi - coraz bardziej powszechnymi i niemal obowiązkowymi punktami życia zawodowego?

Business lunch ma cel – spotkać się z klientem i omówić strategie biznesowo-finansowe. Tak, business lunch jest rodzajem ciężkiego spotkania. Weźmy pod uwagę, że cały organizm koncentruje się na wymyśleniu dobrej strategii, szybkiej analizie rozmowy, szukaniu korzyści, czyli cała energia jest w umyśle. Jedząc w tym samym czasie posiłek, zmuszamy organizm do podziału potencjału energetycznego, jaki mamy w danej chwili na myślenie i na trawienie, co osłabia jednocześnie obie funkcje. W efekcie jesteśmy zmęczeni / obciążeni, a biznes może nie wypalić. Co możemy zmienić w takiej sytuacji? Dokonajmy prawidłowego wyboru potrawy na naszym talerzu. Jeśli z menu wybierzemy na przykład głównie węglowodany – osiągniemy senność. O tym mówili nawet stratedzy: zabierz „wroga” na ciężki obiad lub kolację, a podpisze ci wszystko. Bo rzeczywiście - będzie zmęczony i chętniej w nadziei na szybki odpoczynek, będzie chciał zakończyć spotkanie. Dlatego też - jeżeli business lunch jest nieunikniony - to proponuję lekkostrawny posiłek: zupę, sałatę duszne lub pieczone warzywa, ale nie mięso. Ono, szczególnie połączenie mięsa z węglowodanami, spowoduje ociężałość (fizyczną i umysłową), poczucie sytości, a w efekcie natychmiastową ospałość

- Czy spożywane jedzenie może mieć bezpośredni wpływ na nasze emocje?

Każdy z nas ma tak zwaną konstytucję np. jednemu jest gorąco, innemu zimno, a jeszcze innemu normalnie. Osoby, którym jest ciągle gorąco, po spożyciu posiłku silnie rozgrzewające np. czerwone mięso, ostry / pikantny sos – mogą poczuć w sobie napięcie, a nawet agresję.

Dlatego zachęcam do obserwacji, poznania siebie i swoich reakcji na potrawy, czy jest mi gorąco po danym posiłku, czy zimno, czy normalnie. Klasyczny obrazek, kiedy kobieta i mężczyzną idą do restauracji wygląda tak: on zamawia krwistego steka, który go, jeszcze bardziej rozgrzeje (mężczyznom zazwyczaj jest gorąco), ona zamawia sałatkę, aby nie utyć, która ją jeszcze bardzie wychłodzi (kobietom zazwyczaj jest zimno). Paradoks polega na tym, że powinni się raczej zamienić tymi posiłkami i w ten sposób zachwali by oboje równowagę, on by się schłodził, ona rozgrzała.

- Codziennie musimy jeść – ale jak nie sprawić, żeby myślenie o jedzeniu i jego przygotowywanie nie zajęło całego dnia?

To jest podstawowa wiedza praktyczna. Życie jest na tyle piękne, że można je spędzać w różny sposób. Współczesny człowiek coraz częściej traktuje przebywanie w kuchni jako przymus. Jest to zrozumiałe – mamy rodziny, dzieci i ciągle trzeba coś przygotowywać. Pokonanie tego przymusu może ułatwić zmiana podejścia – robię coś w kuchni, co będzie służyło mojemu zdrowiu i zdrowiu moich najbliższych – to jest ta moja inwestycja. A stanowi ona tylko część dnia. Każdy przedsiębiorca w szczegółach planuje swój biznes - i tu może mieć łatwiej – bo umiejętności organizacyjne bardzo przydają się przy planowaniu posiłków. Warto pamiętać, że zmiana sposobu odżywiania – to tak naprawdę zmiana stylu życia. Zmieniając sposób odżywania na zdrowszy – zmieniamy też sposób myślenia. Ludzie stają się mniej agresywni, a bardziej zrównoważeni. W związku z tym lepiej sobie też radzą z sytuacjami stresowymi, w bardziej zrównoważony sposób.

- Powszechnie zdrowe odżywianie kojarzy się nam z czymś co, nie do końca smakuje…

Posiłek powinien przede wszystkim smakować. Jeżeli nie będzie nam smakować, a jedyne co będziemy mieć w głowie to: „muszę to zjeść, bo przecież służy mojemu zdrowiu”, taki posiłek mimo wszystko nie będzie służył zdrowiu. Aspekt smakowy jest tutaj bardzo ważny – wręcz kluczowy.

- „Niech pożywienie będzie twoim lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem” – to cytat z Hipokratesa. Czy dzisiaj ludzie o tym wiedzą?

Bardzo sobie cenię Hipokratesa właśnie za to zdanie. Jestem pod wrażeniem tego, co powiedział, co właściwie zostało zapomniane, czy wręcz niefortunnie przetłumaczone: to Hipokrates postawił dietetykę na piedestale. Możemy sami leczyć się dietą – sposób odżywiania, jest ważny w utrzymaniu dobrego stanu zdrowia. To podejście jest dla mnie bardzo motywujące do tego, by jeszcze więcej rozbić w tej dziedzinie, bo to jest właściwa droga. Pierwszym „lekarstwem” powinno być jedzenie, a dopiero w przypadkach zaawansowanych - farmakologia. Posiłek to coś na co mamy w 100% wpływ, a potrzebujemy jeść i jemy codziennie. W związku z tym, jeśli już coś jemy, to jedzmy zdrowo, a tym samym przejmijmy odpowiedzialność za nasze własne zdrowie. Mamy na to bezpośredni wpływ. To ja sobie aplikuję – to ja decyduję o tym, co jem. W Polsce już są medyczne programy rekomendowane i wspierane przez lekarzy, w których pacjenci przechodzą przede wszystkim terapię dietą. Pacjenci osiągają niebywałą poprawę swoich wyników zdrowotnych już po 2-3 miesiącach.

Medycyna chińska mówi, że każda choroba zaczyna się w układzie trawiennym i prawie każda jest do wyleczenia przez układ trawienny. To bardzo silny argument na tak, za prawidłowym odżywianiem się.

W dzisiejszych czasach człowiek chce mieć kontrolę nad wszystkim i myśli, że ją ma. Jednak przyrody / natury nie da się kontrolować, bo to ona dyktuje nam warunki. Aby zachować zdrowie, człowiek musi podporządkować się jej prawom.

Wzięcie odpowiedzialności za to co jemy to 100% możliwości i 100% kontroli.

- Czy świat biznesu już dostrzegł korzyści ze zdrowego odżywiania się swoich uczestników: właścicieli, pracowników?

Z tym jest jeszcze różnie. Ale już coraz więcej biznesmenów zobaczyło ogromny sens w zdrowym odżywianiu. Coraz więcej osób kadry zarządzającej potrzebuje wiedzy z zakresu odżywiania, a właściwie wsparcia w zarządzaniu swoim zdrowiem, właśnie poprzez zdrowe odżywianie. Ludzie ci czytają różne artykuły w prasie oraz książki na ten temat, oglądają programy kulinarne – a w swoim życiu chcą przejść od teorii do praktyki. Zależy im na nauce, doświadczeniu, konkretnym gotowaniu, przekonaniu się, jak szybko przygotować zdrowe i smaczne posiłki.

Czytaj także:

5 zasad zdrowego żywienia wg Anny Krasuckiej

Piramida Zdrowego Żywienia wg Anny Krasuckiej

Wybór formy działalności

Przy rozpoczynaniu działalności gospodarczej zasadnicze znaczenie może mieć wybór przez przedsiębiorcę optymalnej formy prawnej spośród dostępnych na rynku. Wybierając jedną z przedstawionych form zapoznaj się z podstawowymi elementami charakteryzującymi minimalne warunki funkcjonowania i obowiązki przy zakładaniu i rejestracji oraz ograniczenia wynikające z danej formy prawnej.


Pobierz poradnik

Ważne w 2021
Wpisz nasz KRS 0000318482 w deklaracji podatkowej PIT za 2020

Pomogliśmy?

Teraz Ty możesz pomóc
Fundacji Akademia Liderów!

Jesteśmy fundacją non-profit, a mikroPorady.pl to nasz projekt, dzięki któremu wspieramy mikroprzedsiębiorczość w Polsce. 96% mikrofirm zapewnia 75% wszystkich wpływów z podatków i wytwarza 51% zysku gospodarki kraju. Jednak z powodu braku dostatecznej wiedzy, znajomości przepisów i kompetencji tylko niewielkiej liczbie udaje się utrzymać na rynku dłużej niż rok. Pomóż nam w finansowaniu edukacji mikroprzedsiębiorców, pisaniu poradników, umów, instrukcji, regulaminów i innych tekstów, z których również Ty korzystasz. Wystarczy nawet niewielka kwota.

Wybierz kwotę darowizny i przejdź do szybkiej, bezpiecznej płatności internetowej:

/ miesięcznie

  • Wybierz lub wpisz kwotę darowizny