Kazusy prawne

Naruszenie dóbr osobistych przedsiębiorcy

Jeżeli pod adresem prowadzonej przez Ciebie działalności wysuwane były np. obraźliwe, nieprawdziwe komentarze lub ktoś użył Twojej firmy w kontekście, który stawia ją w złym świetle i działania te mogą podważać zaufanie do Ciebie lub Twoich produktów, to mogło dojść do naruszenia Twoich dóbr osobistych, jako przedsiębiorcy. Zapoznaj się z poniższym przykładem i sprawdź, kiedy może dojść do naruszenia dóbr osobistych i w jakich okolicznościach przysługuje Ci ochrona prawna.

 

Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego [1]

Zarzut samowoli budowlanej, budowy przy braku pozwolenia na budowę i zamiaru oszustwa gospodarczego postawiony osobie prawnej obiektywnie godzi w jej renomę- jest to zarzut działania bezprawnego. Nie każdy przypadek naruszenia dóbr osobistych osoby prawnej wymaga ustalenia, że naruszenie to spowodowało określoną reakcję społeczną, a zwłaszcza w postaci trwałego skutku - trwałej utraty dobrego imienia (renomy) u kontrahentów. Naruszenie dobra osobistego może bowiem nastąpić przez powiadomienie lub wysłanie wypowiedzi o takiej formie lub treści, która przy zastosowaniu obiektywnego kryterium daje podstawę do takiej oceny, niezależnie od reakcji społecznej na treść wypowiedzi.

 

Stan faktyczny [2]

Spółka Murek Sp. z o.o. jest przedsiębiorcą budowlanym i drogowym wykonującym działalność m.in. na dwóch działkach w Kamieńcu, na których zlokalizowane są: jej baza produkcji kruszyw mineralnych i zakłady produkcji masy bitumicznej, co do których Spółka uzyskała ostateczne decyzje o pozwoleniu na budowę.

W sąsiedztwie zakładów znajduje się zabytkowa nieruchomość, której właścicielką jest Pani Maria Babicz. W pismach do wielu organów, w tym do Wójta Gminy Kamieniec, Pani Maria wskazała, że na terenie Gminy Kamieniec, Spółka Murek Sp. z o.o. posiada nielegalną bazę przemysłową, natomiast w piśmie do Dyrektora Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zarzuciła Spółce budowanie obiektów koniecznych do prowadzenia działalności w warunkach samowoli budowlanej, nie mając decyzji o warunkach zabudowy, decyzji o pozwoleniu na budowę, ani zintegrowanego pozwolenia środowiskowego. Pani Maria podniosła również, iż w tych okolicznościach Spółka nie powinna być wykonawcą prac GDDiKA i występować o udzielenie zamówień publicznych oraz, iż Spółka zamierza dokonać oszustwa gospodarczego. W związku z treścią pisma Spółka była zmuszona do złożenia wyjaśnień na wezwanie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Spółka Murek Sp. z o.o. wystąpiła z powództwem o ochronę dóbr osobistych, poprzez zakazanie pozwanej – Pani Marii Babicz, dalszego rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o sytuacji prawnej Spółki Murek Sp. z o.o., dotyczących braku pozwolenia na budowę, prowadzenia działalności w obiektach wybudowanych w warunkach samowoli budowlanej, a także zamiaru oszustwa gospodarczego i poprzez zobowiązanie do złożenia powodowi oraz Dyrektorowi Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oświadczenia, że w piśmie skierowanym do tegoż Dyrektora pozwana podała nieprawdziwe i nieuzasadnione powyższe informacje dotyczące powoda, za co go przeprasza.

Podstawa prawna:

  • Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks Cywilny (tj. Dz. U. 2019 r. poz. 1145)

 

Rozstrzygane zagadnienie:

Czy wobec braku rozpowszechnienia zarzutów wobec Spółki Murek Sp. z o.o. do wiadomości publicznej (jedynie do wiadomości organów), a co za tym idzie braku reakcji społeczności na te zarzutu doszło do naruszenia dóbr osobistych przedsiębiorcy?

 

Rozstrzygnięcie:

Ochronę dóbr osobistych zapewnia art. 24 k.c. Ochrona ta przysługuje nie tylko osobom fizycznym, w tym prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą lub działalność prowadzoną w ramach spółki cywilnej, ale również osobom prawnym (np. spółka z o.o. – jak w opisanym stanie faktycznym) oraz jednostkom organizacyjnym nie posiadającym osobowości prawnej, którym ustawa przyznaje zdolność prawną (np. spółka jawna, partnerska czy komandytowa).

Według przywołanego art. 24 § 1 k.c. ten, którego dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Natomiast jeżeli naruszenie zastało już dokonane uprawniony może ubiegać się o usunięcie skutków naruszenia.

Należy tu wskazać, co istotne dla niniejszej sprawy, iż naruszenie dóbr osobistych może mieć charakter publiczny tzn. gdy zachowanie stanowiące naruszenie jest kierowane i może zostać odebrane przez nieokreślony krąg adresatów, jak i charakter indywidualny, gdy zachowanie stanowiące naruszenie skierowane jest do określonego, ograniczonego kręgu adresatów (np. pismo do organów administracji). Charakter zachowania nie determinuje, więc tego, czy stanowi ono naruszenie danego dobra osobistego, ale wpływa na stopień dolegliwości dla poszkodowanego i konsekwencje dla naruszającego. Co do zasady, dolegliwość będzie większa, gdy naruszenie dobra osobistego ma charakter publiczny i może być znane nieograniczonemu i nieokreślonemu kręgowi odbiorców. Jeśli chodzi o konsekwencje, to te również są adekwatne do charakteru naruszenia, a mianowicie usunięcie skutków naruszenia powinno nastąpić na taką skalę na jaką nastąpiło samo naruszenie (np. bezprawne obrażenie kogoś na łamach prasy o zasięgu ogólnopolskim – usunięcie skutków naruszenia mogłoby nastąpić w formie opublikowania określonej treści przeprosin w tym samym czasopiśmie).

Należy rozważyć, zatem, czy w przytoczonym stanie faktycznym, w świetle art. 24 k.c. w zw. z art. 43 k.c. naruszono dobro osobiste osoby prawnej w postaci dobrego imienia (renomy). Naruszenie tego dobra najczęściej będzie polegało na rozpowszechnianiu wiadomości określonej treści, które stanowią zarzut pod adresem przedsiębiorcy lub również rozpowszechnienie negatywnej oceny działalności osoby prawnej. Na marginesie, należy pamiętać, iż sprawcami naruszenia dóbr osobistych przedsiębiorcy mogą być również konsumenci np. poprzez krytykę niezgodną z rzeczywistością, wykorzystującą pojęcia obraźliwe, która dotyczyć może samego przedsiębiorcy, jak i jego produktu, czy pracowników.

Zasadniczo o tym, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego osoby prawnej, decydować będzie reakcja opinii publicznej, która kształtuje się na podstawie informacji i ocen takiej osoby, przy czym tę reakcję należy ocenić w kategoriach obiektywnych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2005 r. III CK 622/2004 niepubl.). Nie każdy jednak przypadek naruszenia dóbr osobistych osoby prawnej wymaga ustalenia, że naruszenie to spowodowało określoną reakcję społeczną, w szczególności w postaci trwałej utraty dobrego imienia (renomy) u kontrahentów. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 marca 2005 r. I CK 639/2004 niepubl., wskazał, iż kryterium reakcji społecznej jest pomocne, ale nie oznacza, że w każdym wypadku istnieje obowiązek posłużenia się nim i osoba, której dobra zostały naruszone, ma obowiązek wykazania, że taka reakcja była. Wystarczające jest ustalenie, że określona wypowiedź taką reakcję mogła wywołać. Właśnie taka sytuacja tj. niemożności zbadania reakcji społecznej zachodzić będzie w wypadku przesłania wypowiedzi zawierającej nieprawdziwe treści do organów administracyjnych, samorządowych lub korporacyjnych. Wówczas z natury rzeczy krąg odbiorców jest określony i wąski, a zatem trudno go będzie utożsamiać z opinią publiczną.

Wysuwane przez Panią Marię wobec Spółki Murek Sp. z o.o. zarzuty samowoli budowlanej, budowy przy braku pozwolenia na budowę i zamiaru oszustwa gospodarczego postawione Spółce obiektywnie godzą w jej renomę, bowiem są to zarzuty działań bezprawnych, a dla utrzymania konkurencyjności na rynku, jak i celem uzyskiwania zamówień publicznych zaufanie, wiarygodność, renoma i wizerunek podmiotu gospodarczego stanowią kluczowy element powodzenia realizacji jego zadań. Już samo żądanie przez Dyrektora Oddziału GDDiA wyjaśnień od Spółki w związku zarzutami wysuwanymi przez Panią Marię, świadczy o wątpliwościach, co do legalności działań Spółki, a więc o rzetelności kontrahenta gospodarczego. Ponadto, Pani Maria nie wykazała, aby decyzje o pozwoleniu na budowę bazy produkcji kruszyw oraz wytwórni mas bitumicznych nie były ostateczne, lub utraciły moc prawną, a jedynie kwestionowała legalność ich wydania. Sąd cywilny jest związany ostatecznymi decyzjami administracyjnymi i nie jest upoważniony do samodzielnego badania ich zgodności z prawem.

Wobec powyższego należy stwierdzić, iż w niniejszej sprawie zaszedł skutek w postaci podważenia renomy Spółki Murek Sp. z o.o. i doszło do naruszenia jej dóbr osobistych, a zatem powództwo Spółki przeciwko Pani Marii Babicz zasługiwało na uwzględnienie.

Pomogliśmy?

Teraz Ty możesz pomóc nam!

Z tego tekstu możesz korzystać za darmo, ale nie powstał za darmo i poświęciliśmy na niego sporo czasu. Ty również możesz pomóc w tworzeniu kolejnych, wspierając nas finansowo.
Wystarczy nawet niewielka kwota.

Wybierz kwotę darowizny i przejdź do szybkiej, bezpiecznej płatności internetowej:

/ miesięcznie

  • Wybierz lub wpisz kwotę darowizny